Zaoczni - na czesne
Studenci studiów niestacjonarnych przede wszystkim podejmują pracę, aby móc opłacić czesne.
Karol ma 21 lat. Studiuje zaocznie informatykę na politechnice. Zajęcia ma co tydzień, w sobotę i w niedzielę. Pracuje w firmie ochroniarskiej. Sam decyduje o tym, ile godzin będzie pracował w danym miesiącu. Szef płaci mu za każdą przepracowaną godzinę. Czasem jest w pracy 48 godzin. Wraca do domu, prześpi się i znów do pracy. Zdarza się, że prosto z pracy jedzie na zajęcia. Niewyspany, zmęczony, nie ma na nic czasu.
Kasia ma 22 lata. Studiuje zaocznie psychologię. Pracuje jako sekretarka. W pracy jest od godz. 9. do 17. Do domu wraca po godzinie 19., bo mieszka poza miastem, w małej miejscowości. Zajęcia ma co dwa tygodnie, w soboty i w niedziele. W soboty nie pracuje, dlatego może chodzić na wszystkie wykłady i ćwiczenia.
Dzienni - na swoje wydatki
A jak studenci studiów stacjonarnych zapatrują się na pracę? Niektórzy pracują w roku akademickim, bo chcą sobie dorobić na bieżące wydatki. Inni z kolei skupiają się tylko na nauce, a o pracy nie myślą wcale. W kwestii pieniędzy liczą na rodziców.
Małgosia studiuje dziennie pedagogikę. Zajęcia ma od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8. do 20. Czasem nawet cały dzień, pełne 12 godzin. W przerwach między wykładami rozdaje ulotki. Pracodawca płaci jej za godziny. W weekendy dorabia jako kelnerka w restauracji. Wtedy jest duży ruch, więc jej pomoc jest bardzo przydatna. Nie traci żadnej chwili. Nie ma czasu dla siebie. Niekiedy prace domowe odrabia dopiero na uczelni.
Agata to studentka biologii. Studiuje na trzecim roku. Nigdzie nie pracuje. Weekendy spędza w domu, bo od poniedziałku do piątku jest w Krakowie, w wynajętym mieszkaniu. ,,Nie mam warunków do pracy - mówi. - Cały tydzień jestem poza domem, więc chociaż przez te dwa dni chcę pobyć z rodziną. A w tygodniu na zajęcia też trzeba się przygotowywać. Chcę przyłożyć się do nauki, żeby mieć dobre wyniki.
Tomek jest studentem trzeciego roku filozofii. Pracy szuka na wakacje. Co roku pracuje w firmie budowlanej. Może zarobić do 2000 zł miesięcznie, ale warunki pracy nie są korzystne - pracuje na zewnątrz gdy jest ponad 30 stopni lub gdy pada deszcz. Przez te trzy miesiące zarabia tyle, że wystarczy mu na cały rok na swoje wydatki, a połowę pensji oddaje mamie, bo nie jest jej łatwo.
To, czy człowiek jest w stanie pogodzić pracę i studia zależy tylko od niego samego. Zależy od tego, czy ma motywację oraz rozsądne podejście do sprawy.
Agnieszka Sagan



~Ewelina
studenci dzienni i opisana w artykule masa godzin
spędzana przez nich na uczelni.. gdzie tu reali...
~studentka21
Zdarzyło mi się nawet pracować na dwa etaty
jednocześnie. Wiem, ze nie musiałabym teg robić,
pon...
~studentka23
,inżynierowie,lekarze,architekci,informatycy itd .
Dla nich jest praca po studiach bez doświadcze...
~baska
jestem studentką 3roku(studia dzienne),każde
wakacje spędzam w pracy, w te wakacje pracowałam w
2...
~łysy
to ile bierzesz za godz
~feliceagnes
jest dużo lepiej gdy rodzice są milionerami a na
dodatek mogą zataić swoje dochody i państwo
płac...
~feliceagnes
ale wiesz że oni tego nie wiedzą ,nie wiedzą tego
co my że życie nie jest takie łatwe ,nie doświa...
~aaby
Przyznaję, że już ręce opadają. Chcę sobie dorobić
do stypendium, ale studiuje dziennie, więc zaz...
~aniak
przez znajomych, przez sekcje studenckie na
portalach, przez biura karier. Możliwości jest
mnóstw...
~lolek
a ja pracuje cały tydzien do tego weekend i
jeszcze chodze na zajecia w kazda sobote i
niedziele ...
~fafik
tez tak pracowalam, dopoki nie przyszla
trudniejsza sesja i musialam wziac kilka dni
wolnego, zeb...
~BeCrux
...do piatku od 8 do 16. Na wyklady nie chodze
(jak wiekszosc) a gdy mam obowiazkowe cwiczenia
cz...
~Mini
No to gratuluję i zazdroszczę... Ja też studiuję
dziennie i zastanawiam się, jak to pogodzić z
pr...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »