O tym, jak sprawdzić gimnazjum informuje "Metro".
Naukowcy podzielili szkoły na:
szkoły sukcesu - do których trafiają uczniowie z wysokimi wynikami z podstawówki, a gimnazja wykorzystują ich potencjał;
wspierające - przyjmują słabych uczniów, ale pomagają im się poprawić;
neutralne - ich uczniowie kończą szkołę z podobnymi wynikami, z jakimi ją zaczynali;
wymagające pomocy - szkoła nie umie sprawić, by uczniowie choć trochę poprawili słabe wyniki, z którymi do niej przyszli;
niewykorzystanych możliwości - z podstawówki przychodzą nieźli uczniowie, ale na testach gimnazjalnych wypadają słabo.
Centralna Komisja Egzaminacyjne nie zrobiła ogólnopolskich zestawień. Jednak Anna Rappe z zespołu, który przeprowadzał badania przyznaje, że największą grupę stanowią szkoły neutralne, czyli takie, które dla swoich uczniów robią niewiele. Kiepskim szkołom mają pomóc kuratoria.
- Przeanalizujemy dane i wspólnie z dyrektorami szkół zastanowimy się, co robić - mówi Andrzej Kulwatycki, rzecznik mazowieckiego kuratorium. Pracować będzie też CKE. We wrześniu opublikowane będą kolejne wyniki gimnazjów (z lat 2005 i 2007), a prawdopodobnie do końca - roku pierwsze wyniki liceów.



Wasze komentarze
dodaj komentarz